wtorek, 27 października 2015

Obżarstwo... Kobietoskopowe przebłyski ;)

Wątek jedzeniowy często napastuje czytelników tego bloga. By tradycji stało się zadość - dziś o obżarstwie. Przebłysk nie do końca jest mojego autorstwa - znaleziony w sieci, lekko zmodyfikowany. Pewnie trafi prosto w serca miłośników jedzenia, dla których delektowanie się smakami i zapachami jest czymś w rodzaju sztuki :) Ja z pewnością w takim piekle wyląduję, chociaż mam dylemat czy to moje piekło będzie słodkie czy wytrawne ;) A gdyby ktoś chciał nawiedzić moje wymarzone niebo to zapraszam tutaj.


Grafika: Eve Daff

16 komentarzy:

  1. Rezerwuję miejsce w tym Twoim niebie-piekle, a jak będziesz serwować te swoje cudowności, to miejsca braknie. Tylko nie potrafię wybrać: na słodko, czy wytrawnie, a czy trzeba wybierać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba wybierać; w niebie-piekle będzie prawdziwe niebo: do wyboru, do koloru :D

      Usuń
  2. Ten post o mnie , kocham jeść, a słodkości wszystkie. I każdą ilość. Powiem tak: pewno mój organizm potrzebuje, a ja tylko go słucham.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizm w końcu chce dla nas jak najlepiej, więc grzechem byłoby nie posłuchać :D

      Usuń
  3. No niestety - dobrze jesZcze jak to obżarstwo jest w granicach normy - też chcę takiego nieba - piekła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niebie-piekle nie ma granic i norm :D

      Usuń
  4. ...a z drugiej strony będzie stała lodówka z chłodnym piwem...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oprócz słodkości i inszych rzeczy mniej lub bardziej wytrawnych, ja poproszę zimne piwo i mnóóóóóóóstwo owoców granatu :))) Ale czy nie ma w tym haczyka? W cycki idzie, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam spełniają wszystkie życzenia, więc piwo, granaty i jak ktoś chce to i wielkie biusty będą ;)

      Usuń
  6. Za stekami nie przepadamy, ale zjeść dobrze lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry stek jest pyszny :) Oczywiście o dobrym jedzeniu nie wspominając ;)

      Usuń
  7. To będzie wesoło, bo ja też z przyjemnością zasiądę przy steku i podejrzewam, że chętnych będzie więcej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak będzie; oczywiście zjawisko nadwagi tam nie wystąpi ;)

      Usuń
  8. może być stek, chociaż lepiej golonka w piwie ... no i czekolada z orzechami... :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golonka też może być; ja ją i czekoladą mogę zagryźć; jedynie za czekoladą z orzechami nie przepadam :)

      Usuń

KTO POSTY KOMENTUJE, TEN POMNIKI, DLA POTOMNYCH, ZE SŁÓW BUDUJE :)