sobota, 10 października 2015

Czas na szczęśliwy chód...

Grafika: www.progress4u.pl

Czas na szczęśliwy chód…
Naukowcy lubią badać wszelakie aspekty naszego życia szukając dróg, które zrobią z nas ludzi idealnych, zatopionych w krainie szczęśliwości. Zbadano również chód i jego wpływ na zapamiętywanie dobrych i złych doświadczeń. Grupę badanych poproszono o spacerowanie po bieżni; część z nich chodziła z uniesioną głową, w pozycji wyprostowanej, pewnym krokiem; pozostali poruszali się niepewnym krokiem, przygarbieni. Wszystkie badane osoby zostały poproszone o zapamiętanie jak największej ilości słów spośród czterdziestu; słowa miały wydźwięk negatywny i pozytywny. Wyniki jednoznacznie wskazały, że sposób chodzenia ma kolosalne znaczenie: szczęśliwi chodziarze zapamiętali dwa razy mniej słów negatywnych niż smutni i przypomnieli sobie aż trzy razy więcej pozytywnych słów. Zatem drogie panie: Pierś do przodu, proste plecy, głowa w chmurach i ruszamy na podbój świata!

W objęciach ploteczki…
Podobno rodzaj usłyszanej plotki jest w stanie wytyczyć tor naszego działania. Osoby, które usłyszą pozytywną plotkę mają skłonność do samodoskonalenia się, a osoby, które dopada plotka o negatywnym wydźwięku skłaniają się ku autopromocji i bronią swojego wizerunku. Słysząc negatywne plotki o innych, jesteśmy dumni, bo wypadamy lepiej. Te same informacje mogą też powodować lęk, gdyż są źródłem informacji o otoczeniu i tym co otoczenie akceptuje. Tak na marginesie to plotka ma niespotykaną moc rażenia i przekształcania się na trasie swej wędrówki w zaskakujące formy, nie wspominając o bogactwie szczegółów, o które się wzbogaca.

Zakupy internetowe: towar pomacany - towar dobrze sprzedany…
Zaskakujące zjawisko wylazło na światło dzienne: rodzaj sprzętu używanego podczas zakupów internetowych ma ogromne znaczenie, gdyż można popaść w pułapkę efektu posiadania. Polega on na zawyżaniu wartości przedmiotów, które już posiadamy. Oczywiście przeprowadzono stosowne badania. W pierwszym z nich uczestnicy eksperymentu surfowali po internecie w poszukiwaniu swetra lub wycieraczki, korzystając z ekranu dotykowego, touchpada albo myszki. W drugim badaniu obiektem pożądania była bluza dresowa lub namiot, które to przedmioty były wyszukiwane za pomocą iPada albo laptopa. Okazało się, że badani, którzy korzystali z dotykowych ekranów, byli gotowi zapłacić średnio o 12 dolarów więcej za przedmioty niż ci używający myszek lub laptopów. „Dotykanie” produktów za pomocą ekranów generuje poczucie ich posiadania, a to wpływa na zwiększoną chęć ich kupienia. Od dzisiaj mam szlaban na macanie ;)

Zawody przyszłości…
Gdyby ktoś chciał zmienić zawód to najnowsze badania sugerują edukowanie się w kierunku zdobycia zawodów przyszłości, którymi są: coach, trener i doradca. Zainteresowanie rozwojem osobistym podobno rośnie z roku na rok, więc idąc z duchem czasu powinniśmy rozważyć poznanie i wypróbowanie nowych technik i narzędzi z dziedziny coachingu, trenerstwa i doradztwa. Muszę przemyśleć sprawę; może czas rzucić się w odmęty nowych trendów na rynku pracy ;)

Zapiski powstały w wyniku inspiracji, które posiadłam po lekturze magazynu Coaching, który to czytuję od czasu do czasu. 

14 komentarzy:

  1. No tak - towar macany należy do macanta....A co do tego chodu - pewnie się zgadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W chodzie coś jest; nasz umysł to generalnie ma moc, o której nie mamy pojęcia - czasami wystarczy zmienić w sobie sposób chodzenia, a życie zaczyna wydawać się piękniejsze ;)

      Usuń
  2. Nie wiem jak jest z zakupami w sieci, bo nie lubię, wolę macać w sklepie, ale rodzaj chodu świadczy o usposobieniu osoby, nie spotkałam chyba osoby z dziarskim chodem, która byłaby marudna lub pesymistyczna...a co do zawodu przyszłości, to czasem mam wrażenie, że uprawiam już podobny tyle, że za darmochę, na użytek rodziny i znajomych. fajnie, że podzieliłaś się tym, co podczytałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem internetowym zakupowiczem, ale tym mniej macającym ;) Co do zawodów to faktycznie sporo z nas uprawia coś podobnego, tylko stosownych papierzysków na to nie mamy :)

      Usuń
  3. A dlaczego tylko panie motywujesz do szczęśliwego chodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, co za nietakt z mojej strony :) Chociaż ja na tym blogu uprawiam popularyzację solidarnościową jajników, więc czasami zapominam o męskiej części społeczeństwa ;)

      Panowie! Oficjalnie motywuję Was do szczęśliwego chodu :D

      Usuń
  4. Podobno z chodu można też wyczytać jakość sfery intymnej, z kształtu pośladków to, jakim się jest człowiekiem czy kochanką, z koloru oczu predyspozycje do nałogów itd :) Jednak coś w tym wszystkim jest, bo człowiek wyprostowany, nie unikający czyjegoś wzroku jest pewny siebie, na ogół zna swoją wartość, człowiek zgarbiony najczęściej chce być niewidzialny, jest niepewny siebie. Tak przynajmniej się to odczytuje ;) A na plotki najlepiej nie zwracać za bardzo uwagi, ludzie zawsze gadali i gadać będą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś znalazłam w sieci zapiski o tym jak wróżyć z narządów płciowych, więc predyspozycje wszelakie też pewnie wyczytać z nich można ;)

      Usuń
  5. Pewnie były to badania amerykańskich naukowców. :)
    A kibelki zagłosowane. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amerykańscy naukowcy to wszystko zbadają :D A kibelki dziękują, jak zwykle :)

      Usuń
  6. ach te badania wszystkiego...
    ciekawe wnioski dotyczace uzywanego sprzetu a wyborow zakupowydch

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie wiedziałyśmy, że korzystając np. ze smartfona bardziej przywiązujemy się do danego produktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie coś w tym jest skoro naukowcy wybadali :)

      Usuń

KTO POSTY KOMENTUJE, TEN POMNIKI, DLA POTOMNYCH, ZE SŁÓW BUDUJE :)