Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostrożność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostrożność. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 sierpnia 2026

Otwór otworowi nierówny, czyli zanim skoczysz, sprawdź, czy to nie szambo...

Optymista to osobnik, który na hasło „jakoś to będzie” spokojnie dopija kawę. Pesymista w tym czasie robi kopię dokumentów, ładuje powerbank i sprawdza, gdzie znajduje się najbliższe prosektorium.

Pierwszy wchodzi w nieznane z entuzjazmem labradora, który zobaczył otwartą lodówkę. Drugi podchodzi do życia jak saper zatrudniony na umowie śmieciowej - ostrożnie, bez wiary w jutro i z przekonaniem, że premii raczej nie będzie.

Nie wiem, który ma lepiej. Optymista częściej obija sobie tyłek, ale przynajmniej rusza z miejsca. Pesymista wprawdzie nie spada, bo nigdzie nie wchodzi, za to pół życia siedzi obok drabiny i tłumaczy wszystkim, że szczeble od początku wyglądały podejrzanie.

Osobiście wybieram wariant mieszany: entuzjazm optymisty oraz podejrzliwość kobiety, która choć raz zamówiła sukienkę ze zdjęcia w internecie. Świat może i stoi otworem, ale zanim człowiek rzuci się w niego z rozwianym włosem i nadzieją w zębach, dobrze sprawdzić, czy prowadzi do przygody, czy do szamba. Jedno i drugie bywa głębokie - tylko wspomnienia pachną zupełnie inaczej. 😉