środa, 4 listopada 2015

KONKURS! - kartka z kalendarza pozytywnie zakręconych myśli nieuczesanych ;)

Kochane ludziska wpadające tutaj często i gęsto oraz okazjonalnie
Ogłaszam konkurs badający kreatywność i 
pozytywne zakręcenie wyrażone słowem, a właściwie słowami. 

Regulamin konkursu:
1. Konkurs trwa od 4 listopada do 10 listopada 2015 roku.
2. Ogłoszenie wyników nastąpi w dniu 11 listopada 2015 roku na tym blogu.
3. By wziąć udział w konkursie należy zamieścić w komentarzach swoją propozycję do kalendarza pozytywnie zakręconych myśli nieuczesanych; myśl może być własnego autorstwa lub cudzego - wtedy należy podać autora. Wszelkie formy niestandardowej kreatywności i pozytywnego zakręcenia z dużą dawką humoru są mile widziane. 
4. W ramach konkursowego podlizu można polubić stronę Kobietoskop na facebooku - klik. Dziękuję i wirtualnie buziakuję: cmok, cmok :)
5. Sponsorem nagród w konkursie jest Kobietoskop, a w wybornym jury zasiądą specjaliści od myśli nieuczesanych w składzie: ja, osobisty chłop domowy, niezwykle kreatywna matka trójki dzieci z piekła rodem oraz kobieta po pięćdziesiątce, w której głowie kłębią się całe tabuny wyczochranych myśli.
6. Nagrodzone zostaną 3 osoby, które to otrzymają następujące nagrody:

Miejsce I:
Kalendarz książkowy 2016: Rok dobrych myśli Beaty Pawlikowskiej, format B6; znajdziecie tam 366 pozytywnych myśli na każdy dzień, autorskie rysunki, najciekawsze święta i festiwale, a wszystko to sprawi, że 2016 rok będzie pełen uśmiechu i optymizmu.



Miejsce II i III:
Wisiorek - piórko z łańcuszkiem ze stali nierdzewnej,
który poniesie waszą wenę twórczą ku nieznanym lądom ;)

Mam nadzieję, że z radosnym uniesieniem przystąpicie do konkursu 
dostarczając szanownemu jury wielu twardych orzechów do zgryzienia 
w trakcie wyłaniania laureatów konkursu :)

32 komentarze:

  1. Zgłaszam się z moją ulubioną myślą, ale nie pamiętam czyje to być może: Lepiej zgrzeszyć i potem żałować, niż żałować, że nie miało się okazji do grzechu...
    Jak wymyślę coś własnego, to jeszcze dopiszę, a co! Ale fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisywać jak najbardziej można :) Uroczyście witam pierwszą uczestniczkę konkursu :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł! Uruchamiam rozczochraną, tym bardziej że w jury zasiada ktoś z wyczochranymi myślami. :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uruchamiajcie Kobieto :) Jury w pełnej gotowości i w pełnym poczochraniu oczekuje ;)

      Usuń
  3. Powodzenia. Jak zdążymy, to może coś pomyślimy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepszy z miłością kubek herbaty, niźli w bukietach przecudne kwiaty... (moje własne)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba, sama prawda :)

      Usuń
  5. Dobra, moja genialna propozycja (wynik wczorajszego oświecenia): "Lepsza myśl dobrze wyczochrana niż pięknie uczesana" (co prawda, Lec wpadł już na to, żeby zbierać myśli nieuczesane, ale sądzę, że należy iść dalej i gromadzić te dobrze wyczochrane). ;) :)
    Ha! Pięknie, nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wyczochrane myśli więcej warte niż te uczesane - zostawiają większe pole manewru dla ludzi przesiąkniętych radosnym wariactwem ;) Myśl urocza :)

      Usuń
  6. Niegdyś w Radiu Zet Marzenka Chełminiak powiedziała takie piękne słowa: 'Dzisiejszy dzień to ostatni dzień z reszty życia'. Na początku się obruszyłam, mówię kurcze, czy ona mi życzy rychłej śmierci? Po głębszej analizie dostrzegłam wartość tych słów i stwierdziłam, że niezwykle motywują, podobnie jak Beata P. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy się nie pomyliłaś, ale czy zamiast słowa "ostatni" nie powinno być "pierwszy"? ("Dzisiejszy dzień to pierwszy dzień z reszty życia"?) Chyba, że ja coś pokręciłam :)

      Usuń
    2. "Ostatni" ma sens, bo należy go wycisnąć jak cytrynę, nie wiadomo, czy zdarzy się kolejny. :) :) "Pierwszy", by rozleniwiał, bo przecież jeszcze tyle przed nami.

      Usuń
    3. "Ostatni" faktycznie też pasuje :) A "pierwszy" w znaczeniu rozpoczęcia swojego życia od nowa - przewrócenia go do góry nogami :)

      Usuń
  7. "Problemów nie twórz, tylko je rozwiązuj " :)
    Kamila Kosińska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra myśl - muszę wcielić w życie :)

      Usuń
  8. Ot i konkurs Kobicina wymyśliła :) Dla mnie pozytywnie zakręconym tekstem było odpowiadać na pytanie po ubiegłorocznym Bożym Narodzeniu czy był śnieg TAK BYŁ ALE W INNYM STANIE SKUPIENIA. Albo pierwsza myśl po zwolnieniu z pracy WRESZCIE SIĘ WYŚPIĘ. Myślę pozytywnie i nie dam nikomu tego wyłączyć....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, myślała pół roku i wymyśliła ;) W końcu łepetynę ma nie od parady ;) Pozytywne myślenie ma wielką moc, kto na co dzień potrafi z tej mocy korzystać ten szczęśliwym człowiekiem pewnie jest :)

      Usuń
    2. Kto się nauczy śmiać z samego siebie będzie mieć ubaw do końca życia

      Usuń
    3. Piękne :) Dlatego ja będę rżała jak łysa kobyła do końca swoich dni ;)

      Usuń
  9. "Brak poczucia humoru w małżeństwie to równia pochyła do rozwodu" - wymyślone ostatnio przez mnie, potwierdzone przez męża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się rękami i nogami pod taką myślą :)

      Usuń
  10. ale mam jeszcze jeden, który idzie za mną przez życie: "Dowiedz się kim jesteś i pozostać sobą" (Dolly Parton)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj będzie miało jury problem, co myśl to lepsza, super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jury pewnie wszelkie włosie ze łba wyrwie podczas debat, oby do rękoczynów nie doszło :D

      Usuń
  12. Wyjdę na łowcę nagród, ale trudno, znalazłam w moim notesie jeszcze coś, tym razem Denisa Diderota: Lepiej zużywać się, niż rdzewieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, jaki łowca nagród :) Bardzo się cieszę, że chce Ci się brać aktywny udział :)

      Usuń
  13. "Adam - pierwszy pantofel, a zarazem szczęśliwiec, który nie miał teściowej"

    Kazimierz Bartoszewicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem co faceci mają do tych biednych teściowych ;)

      Usuń
  14. Ja mam myśl pozytywnie niecenzuralną: W każdym gównie można znaleźć wartości odżywcze. :D Od razu widać, że moja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Wam, Pani S., że pojechaliście po galotach, dosłownie i w przenośni ;)

      Usuń

KTO POSTY KOMENTUJE, TEN POMNIKI, DLA POTOMNYCH, ZE SŁÓW BUDUJE :)